wtorek, 4 kwietnia 2017

Armin van Buuren, kurczaki i Wielkanoc :)





Cip cip cip.... Kurczaki w akcji :) Witajcie Kochani!! Pozdrawiam cieplutko i jak zawsze ściskam i rozsiewam pozytywna energię <3 Jak tam u Was przygotowania do świąt? Działacie? U mnie dziś akcja kurczaki i trochę wspomnień :))
Gdy poznałam męża to był krótko po koncercie Armina van Buuren, holenderskiego DJ i producenta muzyki trance.  Impreza w doborowym towarzystwie była bardzo udana i na tą okoliczność został zakupiony "czupurno- pierzasty" kurczak, któremu nadano imię Armin i zamieszkał w doniczce z paprotką:). Tak sobie razem mieszkali, aż pojawiłam się ja i wielkie przedświąteczne porządki! W pierwszej kolejności postanowiłam odkurzyć Armina, ale to nie pomogło -  wykąpać? Niestety wyszło jak w najlepszym horrorze! Armin straszył a ja bezradnie przekonywałam męża by się nie gniewał i że kupimy nowego:) Niestety nowego nie kupiliśmy bo to był nietypowy,niepowtarzalny jedyny w w swoim rodzaju kurczak i byle jaki "blasok" nie może go zastąpić!! Co jakiś czas mąż mi tylko delikatnie przypominał o obietnicy, a ja rozkładałam ręce aż do dziś:) Hmmmm... no i wreszcie mąż zadowolony :)) Kochani oto nowe dwa Arminy i ich przyjaciółka Urszulka z torebeczką.  Wydziergałam je szydełkiem, jako wsadu użyłam styropianowych jajek. Pięknie dziękuje za wszystkie ciepłe słowa pod ostatnim postem, życzę dobrego wieczoru i miłych przygotowań do świąt <3 <3


























41 komentarzy:

  1. ohhhh the small chicken are sooo sweet <3

    AnnA

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też zrobiłam podobne kurczaki, ale nie na szydełku ;) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo to zaraz wpadnę pooglądać :)) Pozdrawiam cieplutko <3

      Usuń
  3. Śliczne są ubrane Twoje kurczakowe jajeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i pozdrawiam cieplutko <3

      Usuń
  4. Eluniu, śliczne te kurczaczki i do tego okraszone taką fajną historyjką rodzinną.
    Ściskam mocno i serdecznie, kochana<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu pięknie dziękuję i posyłam gorące pozdrowienia <3

      Usuń
  5. Ten rzęsowy to rozumiem ,że płci żeńskiej ;-D Fantastyczne kurczaki :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Ewuniu😊 z rzęsami to Urszulka😊 pozdrawiam cieplutko i życzę spokojnej nocki ❤

      Usuń
  6. Jakie piękne, podziwiam! Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Monisiu ❤ bardzo mi miło!!! Ściskam i pozdrawiam cieplutko ❤

    OdpowiedzUsuń
  8. Eluniu! Jakie śliczne Kurczaczki, A Urszulka jaka Laseczka,i jak słodko sobie śpią , U mnie już przygotowania świąteczne trwają - Pozdrawiam Cię Cieplutko i ściskam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ superaśne te Twoje kurczaki. Ten w piórkach mnie uwodzi.
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczaki są urocze :) Fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  11. rewelacyjne, optymistyczne, przytulaski, wspaniałe dekoracje :D
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka fajna parka kurczaków bajecznych. Masz niesamowite pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przesłodkie są :) Ja zatrzymałam się na zajączkach, ale już chwileczkę, już za momencik .... i przyznam się, że zgapiłam od Ciebie, bo musiałam je mieć !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczny "trójkącik":)) Śliczne są, a ten z piórkami - słodziaczek:))
    Ja porządki świąteczne dopiero zaczynam, już wykończyłam wielkanocne ozdoby, do pokazania na blogu - nawet jajeczko z kwiatkami, będące inspiracją od Ciebie, także:))
    Dziękuję za pozytywną energię i serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Hi hi jakie urocze maleństwa :) Przepięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczna kurczakowa gromadka! Dobrze, że Mąż zadowolony ;) Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoje kurczaki są cudne. Nic dziwnego, że mąż Ci dopuścił starego Armina ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie pisanki-kurczaczki ładnie będą wyglądały w koszyczku:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. It is so nice and so sweet :-)
    Best regards Urte

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiem, jak wyglądał Armin pokoncertowy, ale Twoje stadko kurcząt jest śliczniutkie :) Ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale przeurocze Arminki :-D Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rewelacyjne te Twoje kurczaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cóż za historia... :) fajne te Twoje kurczaczki Eluniu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurczaki wyglądają rewelacyjnie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakież cuda : ) Wyglądają przepięknie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne kurczaczki!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  27. Очень красивые курочки!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Dawno do Ciebie nie zaglądałam, a tu takie cudne jajeczka-kurczaki :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń