czwartek, 14 grudnia 2017

Szydełkowe ozdoby na choinkę i przesądy Wigilijne :)


Witajcie Kochani! Tradycyjnie pięknie dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i komentarze na blogu i FB ! Sercem Was pozdrawiam i życzę wspaniałych chwil w zdrowiu i wyśmienitym humorku! <3 Powoli zbliżają się Święta i wieczerza Wigilijna. W naszych Polskich domach najuroczyściej celebrowany posiłek. Niezwykły nastrój, jaki wtedy odczuwamy to zasługa świątecznie udekorowanego domu, blasku świec, zapachu choinki i smakowitych aromatów dochodzących z kuchni. Zanim pokarzę Wam moje dziergane ozdoby, kilka ciekawostek o przesądach wigilijnych z dawnych czasów:)
- Nie należało się sprzeczać, kłócić i płakać by w domu nie zagościły smutek i żal, który utrzymywał się cały rok.
- Kto w Wigilię się skaleczył lub zachorował to cały rok miał problemy ze zdrowiem.
- Można było kichać do woli gdyż wróżyło to znakomite zdrowie przez cały rok.
- Ciężarne unikały prania i szycia by dziecko nie urodziło się słabe i chorowite.
- Po wieczerzy zwierzętom dawało się po kawałku opłatka by zapewnić im zdrowie i przychówek.
- Nie wolno było podsłuchiwać rozmów zwierząt ( które przemawiały ludzkim głosem) groziło to utrata zdrowia, a nawet śmierć.
- Zjedzenie jabłka w Wigilie zapobiegało bólowi gardła, orzecha bólowi zęba.
-Żelazne narzędzia takie jak siekiera, sierp kładło się pod stół i opierano na nich nogi, by uchronić się przed skaleczeniami.
- Drewno, węgiel i wodę należało przynieść przed zmierzchem, po wieczerzy wszystkie zapasy padną łupem mysz.
- W Wigilię można było bezkarnie ukraść jakiś drobiazg, miało to zagwarantować pomyślność na cały rok ( później niepostrzeżenie przedmiot się podrzucało właścicielowi ).
- Unikano pożyczania komuś czegokolwiek bo to wróżyło straty, (lepiej było coś podarować).
- Przed Wigilia należało spłacić wszystkie długi by uniknąć problemów w kolejnym roku.
Ja pamiętam tradycje aby spróbować każdej z dwunastu wigilijnych potraw, po to by nie zabrakło ich w następnym roku. Puste miejsce przy stole, kiedyś dla zmarłych, dziś dla wędrowców, włożenie łuski karpia " na szczęście" do portfela:) A jak u Was? Znacie jakieś regionalne tradycje o, których nie napisałam ?
Zanim się z Wami pożegnam to chciałam bym pokazać kilka  świątecznych stworków wydzierganych szydełkiem z bawełnianej włóczki. Choinka fanki szydełka co roku ma nowe ozdoby, mam nadzieję, że się Wam spodobają. A Teraz ściskam mocno i dziękuję,że Jesteście ze mną <3 <3




































































niedziela, 10 grudnia 2017

Domowe pierniczki i ciastka kokosowe - Przygotowania do Świąt...

Witajcie Kochani w niedzielny wieczór :) Pięknie Wam dziękuję za wszystkie ciepłe wpisy i komentarze na blogu i FB! U mnie dziś zimowy wieczór, przynoszę Wam zasypane śniegiem pozdrowienia, które jutro swymi srebrzystymi promyczkami ogrzeje dla Was słonko! Niech w każdym płatku śniegu mój uśmiech z życzeniami serdeczności do Was przybędzie. Kochani powoli zbliżają się Święta, pamiętajcie że to nie tylko czas na otwieranie prezentów, ale przede wszystkim czas na otwieranie swoich serc! Tak nam się ostatnio porobiło, że częściej gadamy o sobie niż pytamy lub słuchamy drugiego człowieka, poświęćmy sobie nawzajem czas! Dla Panów, którzy wiem że mnie czytają też ogromna prośba, pomagajcie swoim Paniom:) niech przy Wigilijnym stole nie bolą je nogi i pięknie błyszczą :))
A teraz co u mnie, zapracowana i zabiegana na maksa! Nie marudzę bo tak ma wiele kobiet:) Dziś sprawdzone przepisy na pierniczki i ciasteczka kokosowe. Polecam bo zawsze wychodzą! Za przepisy bardzo dziękuję dobrym Aniołom <3 Mam nadzieję,że się Wam spodobają i zasmakują:) Dobrego tygodnia, ściskam, a niebawem zawitam z moimi kolejnymi dzierganymi pracami! Pozdrawiam mocno i przytulam do serducha Wszystkich, a najbardziej tych którzy mają ciężkie dni <3





































































wtorek, 5 grudnia 2017

Coś z niczego - bombki w ubrankach :)

 Witajcie Kochani po wielkiej przerwie :) Z ogromną przyjemnością życzę Wam cudownego  mikołajkowego dzionka! Dużo radości i wspaniałych chwil z dobrymi Aniołami! Długo mnie nie było, ale tak to już jest w życiu jak nie zdrowie szwankuje to brak czasu....
Ale nie chce o tym co wielu z Was doskwiera, bo jak mój kochany przyjaciel mówi od narzekania jeszcze nikt nie poczuł się lepiej!
Dziś odwiedzam Was z pomysłem na nowe bombki, często jest tak iż stare się znudzą lub od użytku podniszczą. Postanowiłam je odnowić ubrankami wydzierganymi szydełkiem z białej bawełny, a oto efekt:)
Powstało tez kilka biało- złotych aniołków, mogą być ozdobą choinek, stroików, czy posłużyć jako aplikacje. A jak u Was przygotowujecie się do Świąt ? U mnie zaczyna pachnieć pierniczkami i w weekend będę dekorować. Efekty dekoracji pierniczków i ciasteczek zobaczycie w następnym poście, wraz z sprawdzonymi przepisami! Ściskam Was mocno i bardzo dziękuję za wszystkie wiadomości i zapytania. Jesteście kochani <3































czwartek, 27 lipca 2017

Jak zrobić lepsze zdjęcie telefonem...

Witajcie Kochani w kolejny deszczowy dzionek:) Dziś nie kawa tylko herbatka z cytrynką i ciepły kocyk. Nie mogę uwierzyć, że choć mamy lipiec ja walczę z bólem gardła i przeziębieniem! Dlatego bądźcie mądrzejsi od Eli i ubierajcie ciepłe gacie i skarpety :)
Ostatnio obiecałam, że odpowiem na Wasze pytania co do fotografii telefonem, ale po przeczytaniu ich wszystkich stwierdziłam,  iż to będzie cykliczny temat. Wy stale pytacie a ja ciągle się uczę :) A więc zaczynamy :) kicikicitata28 maja 2017 20:16
''Gratuluję! To telefonem można robić tak cudne zdjęcia? ''
- Tak kochana wszystkie były zrobione telefonem komórkowym! W dzisiejszych czasach prawie wszyscy mają telefony komórkowe , nosimy je wszędzie i często dzięki nim możemy uchwycić niepowtarzalne sytuacje. Większość koleżanek Blogerek to artystyczne dusze, macie zmysł artystyczny, który pozwala widzieć świat nie tylko w podstawowych kolorach barw :) Wy nie potrzebujecie aparatu fotograficznego za parę tysięcy by zrobić piękne zdjęcie. Wystarczy Wasza bystrość umysłu, troszkę fantazji i powstaje arcydzieło! Nawet zwykłym telefonem:) Do robienia zdjęć przedmiotów polecam namiot bezcieniowy, jest to najprostszy sposób na wyeliminowanie wszelkich cieni i odblasków światła podczas fotografowania obiektów. Starajcie się korzystać z naturalnego światła dziennego, nawet w pochmurny dzień lepiej wyjść do ogrodu zrobić zdjęcie niż w domu przy sztucznym. Przetestowałam to na zdjęciach z moimi bransoletkami!  Jeśli ktoś kupi profesjonalne lampy to może bawić się w domu, ale to kolejne wydatki.... Ja biegam do ogrodu z namiocikiem i moimi dzierganymi robótkami i daje radę bez lamp:) Na dziś to tyle bo muszę biec do pracy, niebawem będzie konkurs, a później o najczęściej popełnianych błędach amatorów fotografii. Pięknie dziękuje za wszystkie ciepłe słowa pod ostatnimi postami, Dbajcie tam o siebie i  trzymajcie się cieplutko ! Dobrego dzionka pozdrawiam , a na koniec kilka fotek mojego autorstwa i pytajcie dalej, ściskam mocnoooooo !!! <3 <3 <3